30.09.2015

Dzielnica: Stare Miasto
Osiedle: Stare Miasto
Ulica: Grodzka, dawniej: Burgstrasse

Gdzie dwóch się bije, tam zabytek marnieje - taki powinien być tytuł tej notki. Ul. Grodzka 9, szerzej znana jako "stara farmacja" (niegdyś mieściły się tam jednostki Akademii Medycznej), ostatnio znów pojawił się w lokalnych mediach. Niestety, nie dlatego, że budynek wyremontowano, czy otwarto w nim kolejna wystawę. Na to jeszcze poczeka. W obliczu obecnej sytuacji - poczeka jeszcze długo. 

Grafika C. Scholza, wycinek z gazety z roku 1866 (źródło: dolny-slask.org.pl)
Samej aferki opisywać nie będę, szczegółowo omówił ją już chyba każdy możliwy portal internetowy (jeśli jakimś cudem ktoś nie wie o co chodzi, zachęcam do kliknięcia tutaj: Gazeta Wrocławska, TuWrocław, Gazeta Wyborcza, PRW). Ale chętnie pokażę Wam kilka zdjęć, które udało mi się zrobić wewnątrz budynku w ubiegłym roku podczas 12. edycji Przeglądu Sztuki SURVIVAL "Miasto - stan zapalny".
 
ul. Grodzka 9
Dostojny gmach zbudowano w 1866 roku, autorem projektu był Milczewski. W środku (do 1945 roku, kiedy to budynek przeszedł w ręce Uniwersytetu Wrocławskiego, a następnie Akademii Medycznej) mieściło się uniwersyteckie  Muzeum Mineralogiczne i Paleontologiczne. Ponoć budynek mocno ucierpiał w czasie wojny, a swoją odbudowę zawdzięcza w dużej mierze pionierom wrocławskiej farmacji - wykładowcom i studentom, którzy postanowili własnoręcznie odgruzować budynek.

ul. Grodzka 9
Jestem skłonna uwierzyć w to, że wojna Grodzkiej 9 nie oszczędziła. W środku budynek jest mocno, hm, eklektyczny ;), niestety ta układanka to głównie lata powojenne. Zdarzają się perełki - tam urocza balustrada, tu piękne drzwi - ale to nieliczne drobiazgi, jeśli wziąć pod uwagę wielkość i wiek budynku. Szczęśliwie nikt nie zdołał odebrać majestatu wysokim stropom i półkolistemu ryzalitowi...

Co widzielibyście w przy Grodzkiej 9? Jakieś pomysły? Tylko nie galerię handlową, proszę ;)...
Więcej zdjęć - [klik!]

6 komentarzy:

  1. Może tak klasycznie, jakiś budynek administracyjny, biurowy? Ładny widok z okien na wodę, a z drugiej strony jakiś skwerek z ławkami, krzewami, drzewkami...? Ciężki orzech do zgryzienia, bo budynek jest bardzo duży, a miejsce raczej nie dla "apartamentów".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć gmaszysko nawet do tego średnio się nadaje... :(

      Usuń
  2. Byłam tam na tej wystawie, ale na taki detal jak klamki okienne nie zwróciłam uwagi, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super klimatyczna ta ostatnia fota

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciężko powiedzieć, co by mogło powstać w takim budynku. Galeria i sklepy odpadają zdecydowanie. Powinno się jak najmniej ingerować w wygląd takiego kolosa. Nie dziwię się, że spawa zrobiła się bardzo delikatna.

    OdpowiedzUsuń